Kroniki klasztorne mówią, że od momentu pojawienia się obrazu Matki Bożej w Kalwarii, działy się tu liczne cuda. Opisane one zostały w specjalnych księgach cudów. Niestety, różne zawieruchy dziejowe, a także pożary, jakie miały miejsce we franciszkańskim klasztorze, bezpowrotnie zniszczyły niektóre ze wspomnianych ksiąg. Opisy niektórych cudów, zwłaszcza tych najdawniejszych, przetrwały do dziś w nielicznych odpisach.
Cennym świadectwem tych cudownych wydarzeń jest, zawieszony obok ołtarza Matki Bożej Kalwaryjskiej, dużych rozmiarów obraz, który w wydzielonych kwaterkach przedstawia niektóre z łask, jakie zostały udzielone proszącym na tym miejscu ludziom. Oprócz scen i opisów cudów, na obrazie widnieje łaciński napis: „Pinxit Joannes Bieszczad A. D. 1867”. Ten napis to świadectwo, iż obraz namalował, w roku 1867, Jan Bieszczad.